O mnie

Jestem Chefem kuchni roślinnej i od maja 26 buduję sobie z AI narzędzia do własnej roboty. Ta strona jest o tym, co z tego wyszło.

Kto ja właściwie jestem

Piotr Krupa w sluchawkach przy laptopie oklejonym naklejkami
Środek niemieckiego lasu, 5.30 rano. Tak powstaje prasówka.

Gotuję roślinnie. Nie „też roślinnie” i nie „przy okazji” — to jest moja specjalizacja. Head chefem jestem od 2020, pracuję w kuchni ośrodka medytacyjnego w Dolnej Saksonii, jakieś 60 km od Hamburga. Dziesiątki gości miesięcznie, w tym mięsożercy, którzy nie zauważają, że jedzą roślinnie. To jest test, który albo się zdaje, albo nie.

Drugą nogą jest żywienie oparte na dowodach. Należę do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia — organizacji zrzeszającej lekarzy i specjalistów pracujących na dowodach: żywienie, ruch, sen, zdrowie psychiczne. Kiedy piszę o jedzeniu, sprawdzam w badaniach, nie w komentarzach.

Czy to robi ze mnie dietetyka? Nie. Nie prowadzę pacjentów i nie układam jadłospisów leczniczych — od tego są dietetycy kliniczni. To znaczy tylko tyle, że odrabiam lekcje.

Prowadzę bloga kulinarnego rudekitchen.pl i jego angielską wersję rudekitchen.site. Piszę o łańcuchu od pola do stołu, o kuchni roślinnej opartej na dowodach i o Niemczech widzianych z ulicy, nie z salonu. Jestem dziaders punkiem koło 60tki. Moi przyjaciele właśnie zakładają nowe kapele, a ja w środku niemieckiego lasu nauczyłem sztuczną inteligencję przeklinać.

Pełna wersja tej historii jest na blogu. Tutaj interesuje nas tylko ta część, która ma związek z AI.

Skąd się wzięło AI

Zaczęło się od tego, że Rafał podpuścił mnie, żebym użył AI do poprawienia własnej strony. Dłubałem już przy tym wcześniej, ale to on kazał mi wziąć ją do roboty na serio.

Z poprawiania wyszło postawienie strony od nowa. A jak poszło, to z rozpędu postawiłem stronę o Wigilii, a w międzyczasie coś, czego chciałem od dawna. Abonuję dosłownie dziesiątki newsletterów z branży od pola do stołu. I zwłaszcza gdy mam gości, nie ma szansy, żebym to wszystko przejrzał — nie mówiąc o przeczytaniu. Teraz dostaję pogrupowane na działy najważniejsze wiadomości z interesującego mnie zakresu. Potem okazało się, że narzędzie do social mediów, za które płaciłbym co miesiąc, też da się postawić samemu. I tak to poszło.

Po drodze były jeszcze takie drobiazgi jak aplikacja do automatycznego tagowania zdjęć adresem, gdzie zostały zrobione.

Nie napisałem ani jednej linijki kodu. Opisywałem, czego chcę, i poprawiałem, kiedy wychodziło nie tak.

Co zbudowałem

  • Tę stronę — całą, razem z animacją w nagłówku. W hero jest o tym napisane wprost, bo to nie wstyd, tylko cały sens.
  • rudekitchen.pl — 442 artykuły przeniesione ze starego systemu, na którym blog stał kilkanaście lat. Migracja, przekierowania, SEO, sklep.
  • rudekitchen.site — wersja angielska, nie tłumaczenie słowo w słowo.
  • Prasówkę — codzienny przegląd tego, co dzieje się w moich tematach. Ma pamięć, więc nie wciska mi drugi raz tego samego newsa. Szablon oddaję za darmo.
  • Rude Publisher — moje narzędzie do ogarniania social mediów. Kalendarz, kategorie, kolejka. Chodzi na moim hostingu, bez abonamentu.
  • Aplikację na Androida dla Rude Kitchen i kilka mniejszych narzędzi, które chodzą u mnie na kompie.
  • Stronę o Wigilii — sezonową, w budowie.

Szybkie fakty

  • Chef kuchni roślinnej, head chef od 2020
  • Zero wykształcenia informatycznego. Nie programuję
  • Ale strony robię od dwudziestu lat — jako użytkownik, nie koder. To uczciwe postawienie sprawy: nie jestem człowiekiem, który pierwszy raz widzi panel administracyjny
  • Od maja 2026 — pierwsza poważna próba z AI
  • Cztery działające narzędzia plus trzy strony
  • Mieszkam i pracuję w Niemczech, piszę po polsku i po angielsku

Tak jak w kuchni

Nowe danie rzadko kiedy od początku jest takie jak ma być. Nikt nie wywala tyle jedzenia co Chef w szale tfurczym.

Sztuczna inteligencja potrafi ci podać newsa sprzed roku. Wbrew temu, co sam jeszcze niedawno sądziłem, sztuczna inteligencja nie pamięta niczego. Upraszczam, ale na pewno nie pamięta poprzednich prasówek i przez kilka dni potrafi podawać tą samą informację. To jest ta jedna rzecz, która odróżnia mój szablon od poradników krążących po sieci, i wzięła się z problemu. Pętla czasowa — Claude czyta własne prasówki, żeby nie powtarzać informacji.

Przy stronach kilka razy wychodziło coś, co wyglądało dobrze, a nie działało na telefonie. Kilka narzędzi porzuciłem, bo po tygodniu okazywało się, że rozwiązują problem, którego nie mam. Piszę o tym, bo jak ktoś ci mówi, że z AI wszystko idzie gładko, to albo nic poważnego nie zrobił, albo coś ci sprzedaje.

Czego nie umiem i czego nie obiecuję

Nie jestem programistą i nie udaję. Nie napiszę ci aplikacji od zera, nie wezmę projektu, w którym trzeba grzebać w kodzie na poziomie, którego nie ogarniam.

Nie jestem też agencją. Gotuję na etacie, a to robię obok — biorę tyle zleceń, ile jestem w stanie zrobić porządnie. Jak nie będę miał czasu, powiem od razu.

Nie sprzedam ci „transformacji cyfrowej”. Umiem postawić konkretne rzeczy, które sam mam u siebie i wiem, że działają. Jak potrzebujesz czegoś innego — powiem wprost, zamiast brać zaliczkę i improwizować.

Dlaczego to w ogóle robię

Bo mnie wkurza, jak ludziom sprzedaje się abonament na coś, co mogą mieć na własność. Mała knajpa płaci pięćdziesiąt czy sto złotych miesięcznie za narzędzie do postów, którego używa dwa razy w tygodniu, i płaci to latami. To samo da się postawić raz, na jej własnym serwerze.

I dlatego, że w małej gastronomii nikt tego nie robi. Agencja przychodzi z prezentacją i słowem „optymalizacja”. Ja przychodzę i wiem, jak wygląda środa o szesnastej, kiedy dostawa nie przyjechała, a za dwie godziny wchodzi trzydzieści osób.

Gdzie mnie znajdziesz

Chcesz zobaczyć, jak to działa, zanim mi zaufasz

Słusznie. Weź szablon prasówki za darmo — nie musisz zostawiać maila ani nic zamawiać. Odpal go u siebie i sprawdź przez tydzień. Jak zadziała, będziesz wiedział, że reszta rzeczy, które opisuję, też ma ręce i nogi. Jak nie zadziała, nic nie straciłeś.

A jak wolisz od razu przejść do konkretów — tu są usługi.

📋 Darmowy szablon prasówki

Codzienny przegląd twoich tematów, robiony przez Claude. Ma pamięć — nie wciska ci codziennie tego samego newsa.

Weź szablon →
🔧 Nie chcesz się w to bawić?

Postawię ci prasówkę, stronę albo narzędzie do social mediów. Na twoim koncie, bez abonamentu.

Zobacz, co robię →

Zobacz też: Darmowy szablon prasówki · Usługi · Strona główna · Polityka prywatności